Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
775 postów 6298 komentarzy

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Niemcy znów spiskują z Rosją!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Na naszych oczach dochodzi do nowego podziału stref wpływów na świecie

 

 

Na naszych oczach dochodzi do nowego podziału stref wpływów na świecie. Stare powiedzenie mówi, że jak cię nie ma przy stole (czyli nie bierzesz udziału w rozmowach), to jesteś na stole (czyli o tobie decydują ci, którzy rozmawiają). I wygląda, że takie właśnie rozmowy prowadzą dziś z Niemcami Rosjanie. Nawet media głównego nurtu dostrzegły, że działania podejmowane przez Niemców są wrogie Polsce.

Pod koniec lipca doszło do szeregu dziwnych spotkań niemieckiej kanclerz Angeli Merkel z najważniejszymi przedstawicielami rosyjskich władz. Najpierw Merkel rozmawiała telefonicznie z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem. Potem doszło do przyjęcia w Berlinie szefa sztabu rosyjskich wojsk gen. Walerego Gerasimowa i ministra spraw zagranicznych Sergieja Ławrowa. Rosja oficjalnie objęta jest sankcjami po aneksji Krymu i rozpętaniu wojny na wschodzie Ukrainy. Generał Gierasimow jako nadzorujący te operacje wojskowe ma zakaz wjazdu m.in. do Unii Europejskiej, Szwajcarii, Kanady, Australii i Liechtensteinu. Merkel złamała jednak sankcje, informując, że chodzi o „szczególny narodowy interes Niemiec”. Oficjalnie rozmawiano na temat sytuacji w Syrii. Faktycznie jednak nikt nie ma wątpliwości, że do spotkania doszło w następstwie rozmów Putina z amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem, które miały miejsce w lipcu w norweskim Oslo. Na naszych oczach dochodzi do nowego podziału stref wpływów na świecie. Stare powiedzenie mówi, że jak cię nie ma przy stole (czyli nie bierzesz udziału w rozmowach), to jesteś na stole (czyli o tobie decydują ci, którzy rozmawiają). I wygląda, że takie właśnie rozmowy prowadzą dziś z Niemcami Rosjanie. Nawet media głównego nurtu dostrzegły, że działania podejmowane przez Niemców są wrogie Polsce. „Relacje Niemiec z Rosją to dyplomatyczna zdrada. Berlin uderzył w interesy Polski” – alarmował powściągliwy zazwyczaj „Dziennik Gazeta Prawna”.

Stara przyjaźń nie rdzewieje

Historia ostatnich 500 lat dość dokładnie pokazuje, że Rosja z Niemcami zaczyna współpracować wówczas, gdy Polska staje się silnym państwem. Dziś Niemcy należą formalnie do najbliższych sojuszników Polski. Nie tylko dlatego, że wspólnie należymy do sojuszu obronnego NATO, ale z uwagi również na wzajemne powiązania gospodarcze. Niemcy jednak od lat dość dobitnie pokazują, że za nic mają polskie interesy gospodarcze i bezpieczeństwo. Najczytelniejszym tego dowodem jest budowa wspólnie z Rosją Gazociągu Północnego (North Stream), a teraz jego kolejnej „nitki”. Prawdziwe intencje Niemiec, które pełnią w Unii Europejskiej rolę ambasadora rosyjskich interesów, tudzież po prostu swoistego konia trojańskiego, widać w momentach przełomowych. W 2008 r. prezydent Lech Kaczyński (przy pełnym poparciu ówczesnego rządu PO-PSL) lansował koncepcję włączenia Ukrainy i Gruzji do NATO. Projekt ten wspierał ówczesny amerykański prezydent George W. Bush i kilka państw europejskich. A na szczycie NATO w Bukareszcie wiosną 2008 r. Niemcy zwyczajnie zablokowali działania w tej sprawie. Gdyby tego nie zrobili, Rosjanie nie mieliby możliwości tak prosto wszcząć wojnę na Ukrainie.

Po pierwsze, destabilizacja

Cel rosyjskiej polityki jest oczywisty i niezmienny od blisko 20 lat, gdy do władzy doszli „bezpieczniacy” z tajnych sowieckich służb. Chodzi o to, aby jak najbardziej osłabić Unię Europejską, a najlepiej doprowadzić do jej podziału. Z punktu widzenia Rosji powstanie „małej” UE, w pełni zintegrowanej struktury wokół Niemiec i Francji, jest taką drogą właśnie do zniszczenia Unii Europejskiej. Jeżeli UE zacznie dzielić się na różne kręgi, w zależności od stopnia integracji, to oznaczać będzie to faktyczny koniec „wielkiej” Unii, jaką znamy. Próba nagłego przyśpieszenia integracji europejskiej musiała się tak skończyć. Brytyjczycy, którzy opuścili Unię Europejską, dokonali tego pod wpływem właśnie różnych gier Niemców i Francuzów. Brytyjczycy w żaden sposób nie chcieli być częścią UE rządzonej z Berlina – to w dużym uproszczeniu powód ich decyzji o wyjściu z Unii. Teraz niemieckie rozmowy z Rosją mogą skutkować podobnym wypychaniem Polski. Aby zrozumieć, do czego tak naprawdę doszło, wyobraźmy sobie sytuację, kiedy najważniejsi politycy Polski, powołując się na nasz „szczególny interes narodowy”, spotkaliby się na dwustronnych rozmowach z Rosją i szefami jej sił zbrojnych. Skandal, o którym krzyczałyby nagłówki wszystkich europejskich gazet, byłby ogromny. Tymczasem po spotkaniu Merkel w Europie zapadła nieprzyjemna cisza. Nie ma wątpliwości, że nagłe spotkanie Putin–Merkel nie dotyczyło Syrii, ale tego, co będzie działo się w Europie w kolejnych latach.

 

Śmiertelne zagrożenie rosyjskich interesów

To, co teraz obserwujemy w całej polityce światowej, nazywane jest „powrotem geopolityki”. Geopolityka to zjawisko, z którym mieliśmy do czynienia w całej znanej historii ludzkości. Zakłada ona, że położenie geograficzne państw determinuje ich przyszłość, sojusze i decyzje. Okres zimnej wojny i kolejnych 20 lat po upadku żelaznej kurtyny był nazywany czasem zawieszenia geopolitycznych reguł. Teraz wszystkie reguły zaczynają już bezwzględnie obowiązywać. Dla Polski oznacza to, że czas, kiedy byliśmy jako państwo względnie bezpieczni, dobiega końca. Według reguł geopolityki – im silniejsza będzie Polska, tym bardziej Rosja i Niemcy będą miały się ku sobie i będą współpracować przeciwko Polsce.

To, że do spotkania w Berlinie doszło w trybie, który sugeruje pośpiech, oznacza, iż Niemcy i Rosjanie musieli sobie szybko parę rzeczy wyjaśnić. A było o czym rozmawiać. Na początku lipca amerykański prezydent Donald Trump skrytykował finansowanie Rosji przez Niemcy. Płacą oni Rosji za surowce naturalne, ale to USA ponoszą koszty obrony w Europie Niemiec. Dziś, gdy USA jest zainteresowane eksportem swojego gazu, gdzie tylko można, chciałyby, aby Niemcy kupowali od nich, a nie od Rosji. Gdyby doszło do takiego zwrotu, to Rosja zostałaby bez miliardów dolarów i jej funkcjonowanie jako państwa byłoby zagrożone. – To przykre, gdy Niemcy zawierają ogromne umowy z Rosją dotyczące ropy i gazu, podczas gdy powinny być przeciwko Rosji. Niemcy płacą Rosji miliardy dolarów rocznie. Chronimy Niemcy, chronimy Francję, chronimy te wszystkie kraje, a one zawierają umowy na rurociągi z Rosji, wpłacając do jej skarbca miliardy dolarów – tłumaczył Donald Trump na początku lipca. To śmiertelne zagrożenie rosyjskich interesów.

Trump poszedł o krok dalej. Dał do zrozumienia, że jeżeli Niemcy nie zmienią swojej polityki, od kogo kupują surowce, to amerykańskie wojska opuszczą Niemcy. Pojawiła się koncepcja, że mogą zostać przeniesione do Polski. To oczywiście scenariusz także nie do zaakceptowania dla Rosji.

Pakt Merkel–Putin to nic innego jak rozmowy, które mają ochronić interesy obu krajów. Pytanie, kogo lub co poświęciły Niemcy, jest więcej niż zasadne? Rosyjsko-niemiecka wymiana uprzejmości wiosną 2008 r. doprowadziła do inwazji na Gruzję, a parę lat później na Ukrainę. Podobnie będzie tym razem. Pytanie tylko, czy Rosja zadowoli się dalszą parcelacją Ukrainy, czy też może spróbuje stworzyć nowy front. Na przykład już na terenie Unii Europejskiej i w krajach bałtyckich…


Napisane przez Jan Piński
 
https://warszawskagazeta.pl/swiat/item/5923-niemcy-znow-spiskuja-z-rosja-na-naszych-oczach-dochodzi-do-nowego-podzialu-stref-wplywow-na-swiecie

KOMENTARZE

  • Wiceszef MSZ Rosji: baza USA w Polsce pogorszy sytuację w sferze bezpieczeństwa
    Wiceszef MSZ Rosji Aleksandr Gruszko skomentował plany rozmieszczenia w Polsce bazy wojskowej USA. Zdaniem polityka, byłoby to sprzeczne z interesami bezpieczeństwa ogólnoeuropejskiego. Gruszko zapewnił, że Rosja ma różne sposoby wzmocnienia swojego bezpieczeństwa.

    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/wiceszef-msz-rosji-baza-usa-w-polsce-pogorszy-sytuacje/bjhkf45
  • @Autor
    Polski rząd od trzech lat twierdzi, że Niemcy chcą go obalić wspierając opozycję. Polski rząd od trzech lat twierdzi, że Niemcy muszą Polsce zapłacić odszkodowania za zniszczenia wojenne.

    Jak bardzo trzeba być naiwnym by nie rozumieć że wynikiem takich działań będzie reorientacja polityki Niemiec wobec Polski?
  • Bez komentarza, wstydzę się 8-))))))
    https://pbs.twimg.com/media/DoA6c2VW0AAeQz4.jpg
  • @Talbot 12:00:44
    Staje się coraz bardziej jasne, jak ważne będę wybory do PE przyszłym roku. Nie można zostawić Unii w rękach nienawidzących Europy, jej dziedzictwa, polityków jak Merkel, Guy Verhofstadt i ich podobnym.

    Tylko broniąc Europy, obronimy Polskę.
  • @Husky 12:51:04
    A jak patrzysz na zdjęcie Dudy wesoło gruchającego z Tuskiem to też się wstydzisz? Czy zamykasz oczy?
  • @programista 12:43:11
    A czy Rosja z Niemcami zaproponowała kiedyś Polsce równoprawne warunki i respektowanie naszych interesów politycznych i gospodarczych? Gdyby tak było , to sądzę, że idea Eurazji od Lizbony po Władywostok miała by szansę realizacji.
  • @zadziwiony 13:15:09
    Polityka międzynarodowa to twarda walka o własne interesy. Nie będzie w niej nigdy proponowania "równoprawnych warunków". Interesy innych krajów są respektowane tylko w przypadku osiągania z tego jakichś korzyści.
    Brak zrozumienia dla tych realiów jest właśnie skrajną naiwnością.
  • @Znów bijatyka
    Nie wiem, kto głupszy czy Rosja czy Niemcy ale historia pokazuje, że zawsze gdy oba kraje graniczyły ze sobą to po jakimś czasie brały się za łby.

    A każdy kto sobie "kroił" Polskę znikał w bólach, czy to Prusy, Austria,Rosja, III Rzesza czy ZSSR.
  • Współczesna okupacja nie polega na inwazji wojskowej.
    https://pbs.twimg.com/media/Dn7ExG-X0AAfzOc.jpg
  • @zadziwiony 13:15:09
    "A czy Rosja z Niemcami zaproponowała kiedyś Polsce równoprawne warunki i respektowanie naszych interesów politycznych i gospodarczych?"

    Respektowanie oznacza w tym przypadku zakaz eksportu surowców z Rosji do Niemiec, chyba, że przez Ukrainę za sowitą opłatą tranzytową.

    Czy z nie tak?
  • @programista 13:33:43
    Po raz pierwszy zgadzam się z Panem.

    "Polityka międzynarodowa to twarda walka o własne interesy." - z tej konstatacji wynikają również wnioski dla realizacji polityki wewnętrznej, bo ona rzutuje bezpośrednio na pozycję międzynarodową kraju.
  • 1*
    1* za zdanie:

    "Historia ostatnich 500 lat dość dokładnie pokazuje, że Rosja z Niemcami zaczyna współpracować wówczas, gdy Polska staje się silnym państwem."

    Wniosek tyleż głupi, co nie prawdziwy.
    Było zawsze odwrotnie: Rosja podejmowała współpracę z Niemcami, gdy pozycja Polski słabła i zaczynały w Polsce dominować obce interesy - kiedyś były to interesy żydo-katolickiego Kościoła, a obecnie dużego USraela.
  • @Husky 14:35:31
    Złotousty ten Ziemkiewicz, zapomniał jeszcze o żydowskich trollach w internecie.
    No ale teraz przecież po trzech latach rządów "dobrej zmiany" wstaliśmy już z kolan i Duda mógł nawet postać sobie w Białym Domu.
    To musi być wypowiedź Ziemkiewicza z epoki PO-PSL.
  • @Rzeczpospolita 17:06:13
    "Było zawsze odwrotnie: Rosja podejmowała współpracę z Niemcami, gdy pozycja Polski słabła i zaczynały w Polsce dominować obce interesy - "

    Słabła z powodu działania rosyjsko-niemieckiej agentury.
    Teraz staje się silna dzięki Amerykanom i to ich boli.
  • @Rzeczpospolita 17:06:13
    Jan Bodakowski: Czy Rosja zaatakuje Polskę by bronić Żydów przed rzekomym polskim antysemityzmem?

    http://prawy.pl/80108-jan-bodakowski-czy-rosja-zaatakuje-polske-by-bronic-zydow-przed-rzekomym-polskim-antysemityzmem/
  • @Talbot 17:34:00
    //Teraz staje się silna dzięki Amerykanom//

    Żebyśmy się tylko nie rozpękli od nadmiaru tej "siły" :)))))))))
  • @Talbot 17:41:20
    J.Bodakowski, jako bezmyślny rusofob nie może być autorytetem w kwestiach stosunków polsko-rosyjskich.

    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2015/05/demo.jpg
  • @Talbot 17:34:00
    Zachęcam do powtórki z historii

    W czyim interesie RP prowadziła wojny z Turcją, z Rosją, ze Szwecją?
    Bo chyba nie w interesie Niemiec i Rosji - ?
  • @Rzeczpospolita 18:03:54
    Bodakowski jest Polakiem, aże jest rusofobem nie oznacza, że mówi głupoty.

    2. A w czyim interesie Rosja prowadziła wojny?
    W czyim interesie było 17 września 1939r
  • @Talbot 18:18:29
    Poważne państwa prowadzą wojny we własnym interesie. Kundelki (jak obecna Polska) w cudzym.

    // aże jest rusofobem nie oznacza, że mówi głupoty.//

    Oksymoron. Inteligentny Polak nie jest rusofobem.
  • @Talbot 18:18:29
    "W czyim interesie było 17 września 1939r ?"

    To pytanie znakomicie nawiązuje do tematyki artykułu.
    Żydo-sanacyjne rządy IIRP wiedzione na agenturalnym pasku anglosaskiej polityki (polityki Międzynarodowego Żyda) wykonując jej zalecenia doprowadziły do likwidacji "bękarta" traktatu wersalskiego.

    Współczesna sytuacja IIIRP jest analogiczna: żydo-reżimowe władze wykonując zalecenia tej samej polityki i tych samych mocodawców mogą doprowadzić do likwidacji Polski częściowej lub całkowitej na rzecz NRF i Rosji. Uzależnienie Polski od USA w przypadku osłabienia pozycji USA (a mamy z tym do czynienia) skazuje Polskę na likwidację.

    Choć artykuł jest napisany zgodnie z programem żydowsko-anglosaskiej polityki to wyłania się z niego siłą rzeczy teza nakazująca przeorientowanie polskiej polityki na strategiczny sojusz z Rosją jako jedynego realnego gwaranta naszej niepodległości, a także rozwoju gospodarczego.
  • @programista 13:33:43
    A czy Europa od Lizbony do Władywostoku nie jest w interesie Niemiec i Rosji? Jest - a więc realizm polityczny i zgoda na częściowe podzielenie się tym tortem w Polską pozwoliła by go upiec i skonsumować. A tak będą się żarli z ameryką z rozbitą Europą i z nie wiadomo z jakim skutkiem. A nam też było by wygodniej w Europie gniazdko sobie uwić zamiast jak kukułka szukać zastępczych opiekunów.
  • komu sluza Polacy?
    Na pewno nie sobie.A tak mogliby spiskowac z Rosja o ile pragmatyzm by przewazyl.Jeno,ze flaga pasiasta z gwiazdami taka romantyczna.Prosto z holylud z filmow o kombojach.
  • Niemcy dbają o swój interes
    Amerykanie sprzedają swój gaz o wiele drożej, niż Rosjanie. Dlatego nie ma wielu chętnych na ich gaz.

    Np. cena gazu z USA w Polsce, po regazyfikacji jest wyższa o ponad 60% od ceny, po jakiej kupujemy gaz od Rosji. Trump chciałby wciskać amerykański gaz wszystkim, jednakże nikt nie ma ochoty finansować amerykańskie koncerny, poza oczywiście Polską pod rządami PiS.
  • Do żydowskiego propagandzisty @Talbot 18:18:29
    TALBOT ty łajdaku jeżeli na zdjęciu przed ambasadą rosyjską facet z flagą Polski jest polakiem to KŁAMIESZ ! TEN FACET JEST ŻYDEM !!!!

    TO typowy mosiek ! żyda poznam nawet w nocy !!!


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach .

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY