Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
746 postów 6156 komentarzy

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Na syryjskim poligonie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rosyjskie gazety o możliwym starciu w Syrii

 

 

USA w razie operacji w Syrii nie będą celowo atakować obiektów Rosji, jednak starcia wojsk amerykańskich i rosyjskich w Syrii nie można całkowicie wykluczyć. Moskwa chce zawczasu uzyskać od USA współrzędne celów, które mogą być zaatakowane – twierdzą w czwartek rosyjskie media, powołując się na swoich informatorów i ekspertów.

 

Według dziennika „Kommiersant” sztaby sił zbrojnych Rosji i USA prowadzą rozmowy w sprawie Syrii. Rosyjscy wojskowi mają też kontaktować się z NATO za pośrednictwem Turcji.

– Strona rosyjska liczy na otrzymanie od USA współrzędnych celów, w które mogą być wymierzone ataki, aby wykluczyć możliwość strat ze strony rosyjskiej – podaje „Kommiersant”.

Próby minimalizacji ryzyka

Według dziennikarzy, rosyjskie ministerstwo obrony nie chciało zaogniać sytuacji i utrudnić rozmów, więc nie komentowało w ostrzejszy sposób środowych słów prezydenta USA Donalda Trumpa. Ten stwierdził, iż Rosja powinna „przygotować się” na amerykańskie rakiety w Syrii.

Rozmówcy dziennika w resorcie stwierdzili, że rosyjskie bazy w syryjskim porcie Tartus oraz wojskowej części lotniska w Latakii (baza Hmejmim) „nie powinny znaleźć się pod ostrzałem, inaczej konsekwencje będą katastrofalne”. Rosjanie mają liczyć na dokładne informacje o celach uderzenia, aby wykluczyć nawet teoretyczną możliwość strat. „Kommiersant” stwierdza, że „rosyjscy żołnierze znajdują się na terenie dziesiątków obiektów infrastruktury syryjskiej”.

Jak dodaje dziennik, resort obrony Rosji przygotował wykaz działań, które wojskowi są gotowi podjąć w razie eskalacji konfliktu. Jednocześnie rosyjskie wojsko ma „demonstrować determinację” ogłaszając ustanowienie u wybrzeży Syrii dużej strefy zamkniętej, gdzie mają zostać przeprowadzone treningowe strzelania rakietowe.

Gazeta stwierdza, że zgrupowanie rosyjskiej marynarki wojennej na Morzu Śródziemnym liczy 15 okrętów i jednostek pomocniczych. Do Syrii zostały przerzucone samoloty patrolowe Ił-38N, przeznaczone między innymi do zwalczania okrętów podwodnych. Źródła „Kommiersanta” zapewniły, że strona rosyjska prowadzi całodobowy monitoring sytuacji w rejonie Morza Śródziemnego.

Starcia nie można wykluczyć

Dziennik „Wiedomosti” podaje natomiast, powołując się na doniesienia organizacji Image Satellite International, że siedem rosyjskich okrętów opuściło w ostatnich dniach bazę w Tartusie. – Na zdjęciu satelitarnym z 11 kwietnia widać tylko jeden okręt podwodny – pisze gazeta.

„Eksperci ostrzegają, że starcia Rosji i USA w Syrii całkowicie wykluczyć nie można” – stwierdza natomiast dziennik „RBK”. Ekspert Rosyjskiej Rady Spraw Międzynarodowych Anton Mardasow uważa, że Stany Zjednoczone nie będą celowo ostrzeliwać rosyjskich obiektów, ale rosyjscy żołnierze mogą stać się przypadkowymi ofiarami. Zwłaszcza, jeśli Amerykanie uderzą w południowo-zachodniej Syrii. – Pozycje irańskie w tej strefie ściśle stykają się z pozycjami wojsk rosyjskich – powiedział Mardasow.

Autor: mk/adso / Źródło: PAP

 

https://www.koniec-swiata.org/rosyjskie-gazety-o-mozliwym-starciu-w-syrii/

KOMENTARZE

  • ZEGAR ZAGŁADY: Zostały tylko 2 minuty do Apokalipsy!
    https://www.koniec-swiata.org/wp-content/uploads/2018/04/zegar-zag%C5%82ady-590x332.jpg

    Wydarzenia ostatnich dni w Syrii sprawiły, iż „Dzień Sądu Ostatecznego” jest nam bliższy o minutę – podają „Wiesti. Ekonomika”.

    W styczniu 2018 roku wydawcy „Bulletin of the Atomic Scientists” przesunęli wskazówki tak zwanego „Zegara Sądu Ostatecznego” o jedną minutę do przodu. Teraz pokazuje 23:58. Zdaniem uczonych tylko dwie minuty dzielą nas od północy — symbolicznej wojny atomowej. Trzy miesiące temu specjaliści kierowali się testami nuklearnymi Korei Północnej i globalnymi zmianami klimatycznymi.

    Tymczasem, zauważa gazeta, wydarzenia toczące się w Syrii od ubiegłej niedzieli, są w stanie przesunąć wskazówki o kolejną minutę do przodu.

    Przyczyną tego stanu jest gromadzenie u wybrzeży Syrii broni ciężkiej przez mocarstwa atomowe. W składzie związku taktycznego rosyjskiej marynarki wojennej na Morzu Śródziemnym stacjonuje 15 okrętów bojowych i statków zaopatrzeniowych, a także okręty podwodne, które niedawno przystąpiły do ćwiczeń wojskowych. Eksperci wojskowi tłumaczą manewry przybliżeniem się ku rosyjskiej bazie wojskowej w Tartusie niszczyciela amerykańskiej marynarki wojennej „Donalda Cooka”. Obecnie znajduje się on w odległości 100 km od rosyjskiej bazy. Jest prawdopodobieństwo, że w niedługim czasie dołączy do niego niszczyciel „Porter”.

    źródło: sputniknews.com
  • Trzy scenariusze odpowiedzi Rosji na atak USA w Syrii
    https://www.koniec-swiata.org/wp-content/uploads/2018/04/wojna-w-Syrii-590x393.jpg

    Hipotetyczny atak USA w Syrii, zakłada trzy warianty odpowiedzi ze strony Rosji.

    Wariant pierwszy — tradycyjny

    Głębokie zaniepokojenie i opowieści o tym, jak umiejętnie Naczelny Dowódca uniknął Trzeciej Wojny Światowej. Mówiąc prościej — tylko się obetrą. Umkną w krzaki i będą popiskiwać. Biorąc pod uwagę wszystkie poprzednie zdarzenia — i dwa samoloty, zbite przez tureckich partnerów i atak na Hmeim (Хмеймим), i Airat ( Шайрат), i rzeź w Hisham (Хишам) — w sumie bilans jest bogaty, a więc podstawy dla takiego założenia uzasadnione. Oczywiście, dla w pełni doświadczonych obywateli, zawsze znajdą się historie, jak to my asymetrycznie odpowiedzieliśmy, potajemnie likwidując dwa tysiące amerykańskich doradców jedną precyzyjną bombą, ale brak mózgu, póki co ,jeszcze nie jest masowym zjawiskiem w Rosji, choć propaganda pracuje nad tym.
    Wariant drugi — pośredni

    Będzie podjęta próba zbicia części uruchomionych rakiet. Już teraz można założyć, że przepuszczalność obrony przeciwlotniczej w Syrii jest wielka, więc nawet dziesięć zestrzelonych rakiet pogody nie zrobi. Co z tego, jeśli zamiast 90 doleci 80. A jeśli będzie bardzo potrzebne — dołożą. W takim wariancie nasi amerykańscy partnerzy prawie ze stu procentowym prawdopodobieństwem nie będą zwracać uwagi na przeciwdziałanie i nie będą atakować rosyjskich pozycji obrony przeciwlotniczej, wszystko odbędzie się maksymalnie po dżentelmeńsku. Chociaż i na grani. Praktycznych korzyści z takiej imprezy dla Kremla nie będzie, skoro większość rakiet bez wątpienia doleci, przy czym ukrycie zniszczonych celów będzie niemożliwe: tutaj Amerykanie po prostu, protokularnie i skrupulatnie wyłuszczą całą statystykę. Ale propaganda, oczywiście, zrekompensuje niedostatki, to będzie zaiste, chlebowy tydzień dla wszystkich kanałów, pełnoetatowych pracowników Ministerstwa Prawdy i dobrowolnych pomocników.
    I na ostatek, trzeci scenariusz

    Najostrzejszy. Pod uderzenia trafią rosyjskie pozycje wojskowe lub będą zadane ciosy w amerykańskie „nosiciele”. W pierwszym przypadku być może, jak zazwyczaj, dwa warianty — obetrzemy się lub odpowiemy, w drugim odpowiedź będzie nieunikniona. Prawdopodobieństwo takiego scenariusza jest dość małe, jednak, oczywiście – występuje. W takim przypadku zobaczymy bardzo szybką eskalację: najpierw grę nerwów i gróźb, a następnie, jeśli przywództwo nadal będzie działać w dotychczasowym, nieadekwatnym stylu, otrzymamy w ciągu tygodnia poważny lokalny konflikt z koalicją zachodnich i arabskich krajów, w którym, oczywiście, nie będzie z definicji, najmniejszych szans dla rosyjskiego ugrupowania w Syrii. Marszałek Ogarkow (Огарков) ostrzegał, że Syria — to pułapka, a sytuacja przez czterdzieści lat nie zmieniła się w żaden sposób.

    Lokalny konflikt, bez wątpienia, nie ulegnie rozprzestrzenieniu, ale w Syrii, w przypadku jego uruchomienia, dla rosyjskiego ugrupowania wszystko skończy się szybko i bardzo nieprzyjemne.

    Dlaczego mówię o nieadekwatności rosyjskiego kierownictwa? Można od razu wymienić dwie główne przyczyny, z których każda sprawia, żeby ze zdziwieniem wzruszyć ramionami, patrząc na to co wyczyniają faceci na Kremlu.

    Pierwsza — całkowity brak sojuszników Rosji. Nie będziemy zupełnie poważnie jako takich traktować Iran i Syrię. O Turcji, podobnie, nie ma sensu nawet wspominać. Tak samo nie będziemy wspominać dziwnego stowarzyszenia pod nazwą Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym — to w zasadzie jedynie wydatek z budżetu na utrzymanie jego organów roboczych. Już z tego powodu, uparte i całkowicie nieumiejętne balansowanie na krawędzi konfliktu z koalicją państw władających połączonym potencjałem przewyższającym rosyjski, zmusza do zastanowienia na temat adekwatności Kremla. Jeśli teraz i w przyszłości brak sojuszników — to co za rozum płodzić wokół siebie wrogów?

    Drugi powód — rosyjskie kierownictwo stale stwierdza wrogość Zachodu w stosunku do Rosji. I kropka. No dobrze, jesteśmy dla Zachodu, wrogami. Zgódźmy się i przyjmijmy to za fakt.

    A dalej – co? Po każdej konstatacji powinny następować wnioski. Jeśli oni dla nas wrogami, to my…. co ? A my nic. Kontynuujemy dalej pchać na Zachód surowce, a w drugą stronę — dolary za te surowce, pozostawiając sobie kwity o nieznanej wartości. Putin ze wspólnikami nadal zabija gospodarkę. Kraj nadal dziczeje, a naród wciąż traktują jak śmieci. Oligarchowie puchną od obżarstwa, a lud — z niedożywienia. W telewizorze — ciągłe apele o pomoc i ratunek, zebrać pieniądze i wysłać na leczenie do Niemiec kolejnego nieszczęśnika — bo tu, leczyć go nie można. Dzieci naszych złodziei, wszystkie , albo tam i wracać nie zamierzają, albo tu i zastępują rodziców w grabieży kraju, przekształcając go w zatrutą pustynię, jak Wołokołamsk (Волоколамск). Jeśli wokół nas wrogowie, to z tego musi wynikać jakiś wniosek, to przecież oczywiste. I jeśli nikt tego nie czyni, – to albo z racji wysokiego umysłu, – albo z przyrodzonej tępoty?

    Inaczej mówiąc, zewnętrznych sojuszników – brak. Wewnętrznych zaś sojuszników — armii i floty — również nie mamy. Choćby dlatego, że u nas nie ma gospodarki, a każda armia zawsze opiera się na mocnej gospodarce. I tylko w takiej sytuacji jest ona w stanie obronić kraj. Po prostu dlatego, że za pierwszą salwą, wystrzeli ona wszystkie swoje Kalibry, a dalej co? Gdzie je znajdzie na drugą salwę? Kupi od Francji, jak kupiła Mistrale? No i gdzie te Mistrale? Lub, jak zwykle, będzie wysługiwać się bohaterstwem żołnierzy, pokrywając nimi wszystkie swoje błędy?

    Niezupełnie pojmuję cel, który realizuje Putin, iść na konflikt z Zachodem w sytuacji, kiedy z góry wiadomo że przegra pierwsze bezpośrednie starcie, a na pośrednie działania u niego i jego drużyny mówiąc szczerze, brakuje pomyślunku.

    Trzeci scenariusz z udarem USA w Syrii i rosyjską odpowiedzią i w następstwie dalszą eskalacją, bardzo szybko doprowadzi nas do scenariusza wojny Krymskiej 19 wieku — czyli lokalnego peryferyjnego konfliktu, z sytuacyjną koalicją naszych przeciwników, którego w żadnym wypadku nie będziemy w stanie wygrać. Możemy jedynie za cenę bohaterstwa żołnierzy zmniejszyć wymiar przegranej – i tylko tyle.

    Wynikiem tego konfliktu będzie ultimatum wobec reżimu, które prawie nieuchronnie doprowadzi do jego transformacji, najprawdopodobniej – destrukcyjnej transformacji, z utworzeniem nowego reżimu pod kontrolą zwycięzców. Na razie trudno powiedzieć, jaki format będzie mieć taki nowy reżim, więc dyskutować nad nim, można co najwyżej hipotetycznie.

    Trudno sobie wyobrazić, że Putin nie jest świadomy tego, że eskalacja zakończy się dla niego jak najbardziej smutno (choć, oczywiście, szanse dla niego- osobiście, będą istnieć nawet w takim przypadku). Jednakże on przywiódł sytuację w na tyle ślepy zaułek, że spekulować, jakie decyzje podejmie, już prawie niemożliwe. Właśnie z powodu nieudolności pionowego zarządzania w Rosji i osobiście jego Samego. W takiej sytuacji możliwe są wszystkie rozwiązania.

    Dotychczas wydaje mi się, że najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem będzie wybór przemyślanej odpowiedzi z minimalnym przeciwdziałaniem na wypadek ewentualnego ataku USA. 5-10 zestrzelonych Tomahawk’ów —jako limit konfrontacji, która w końcu nadejdzie. Mniej prawdopodobna będzie tradycyjna odpowiedź z umywaniem (rąk?), skokiem w krzaki i piskiem stamtąd. Nie tym razem, Akeła – Акела*2. zbyt wiele razy się pomylił, aby to nie stało się problemem. Najmniej zaś prawdopodobnym będzie najostrzejszy scenariusz, choć wykluczyć go nie można.

    źródło: wolna-polska.pl
  • @Talbot 17:51:17
    переводчик - стукачок!
    если твое очко жим-жим, значит все правильно делаем.
  • @fretka 18:14:27
    https://www.youtube.com/watch?v=_cxEm2TT1SE
  • @Talbot 17:51:17
    Chyba już po strachu.
    Tramp postraszył, wywołał nerwową reakcję na całym świecie...
    i... skwitował ... żartowałem..

    Izrael i globalna mafia pewnie wściekli .. kolejna prowojenna prowokacja nie wypaliła. Kolejny raz się skompromitowali przed światem..
    ich wiarygodność spada poniżej poziomu "mistrza" Gebbelsa.

    Cała para poszła w medialny gwizdek.
  • @fretka 18:14:27
    Świat na krawędzi wojny. Rosyjskie okręty opuszczają bazę w Syrii

    Rosyjska flota "dla własnego bezpieczeństwa" opuściła port Tartus - poinformował szef parlamentarnej komisji obrony Władimir Szamanow. Po sobotnim ataku chemicznym w Dumie Stany Zjednoczone z koalicjantami szykują się do interwencji. Rosja grozi odpowiedzią atomową.
    https://wiadomosci.wp.pl/swiat-na-krawedzi-wojny-rosyjskie-okrety-opuszczaja-baze-w-syrii-6240453876885633a

    https://www.koniec-swiata.org/wp-content/uploads/2018/04/USA-grupa-uderzeniowa-p%C5%82ynie-do-Syrii-590x319.jpg

    USA przerzucają grupę uderzeniową na Morze Śródziemne

    https://www.koniec-swiata.org/usa-przerzucaja-grupe-uderzeniowa-na-morze-srodziemne/
  • DEFCON Warning System
    Russian TV Mockingly Prepares for War With U.S., Instructing Citizens to Buy Water and Gas Masks
    12 hours ago
    by Cristina Maza
    2,776 Views

    Claiming that some Americans are preparing for a coming war with Moscow, Russian state-owned television explained to the country’s residents how to stock their bunkers with water and basic foodstuffs in case a war breaks out.

    Warning that the potential conflict between the two superpowers would be “catastrophic,” an anchor for Russia’s Vesti 24 showed off shelves of food, recommending that people buy salt, oatmeal and other products that can last a long time on the shelves if they plan to hide in a bunker. Powdered milk lasts five years, while sugar and rice can last up to eight years, the newscaster explained before showing videos of pasta cooking in a bomb shelter.

    The beginning of the program had a mocking tone about war fears, as pictures of nuclear explosions played in the background. A newscaster said the “real panic isn’t here but across the ocean,” suggesting that Americans are terrified of a war with Russia.

    Read more at Newsweek

    https://defconwarningsystem.com/
  • @Talbot 18:31:37
    Zawrócą lub zmienią adres docelowy.
    Już raz się rozstawili do ataku na Syrię ..i się zwinęli..
    Rosja im "kanałami" dostarcza argumentów (przecieków) ..od których jeży im się włos na głowie.

    Pod dywanem toczy się prawdziwa walka, prawdziwa II wojna światowa..
    my widzimy tylko wierzchołek góry lodowej... i tylko tyle ile chcą walczące strony by urobić naszą opinię..

    Lotniskowiec na morzy śródziemnym pożyje najdłużej 10 min od rozpoczęcia konfrontacji... chyba że o to chodzi.. czyli o grubą prowokację która już nieodwołalne doprowadzi do III wojny światowej.

    Izrael też może zatopić taką tłustą rybkę.
    Już widać że różne medialne "hollywoody" nie działają.

    Teraz już trzeba zamordować na prawdę najlepiej swoich sojuszników.
    Tylko czy ci sojusznicy uszanuję te "dobre intencje" gdy ruskie i taką prowokację zdemaskują ?
  • @Talbot 18:31:37
    Dobrze już dobrze, może być atomówka
    Tylko nie ormiański żyd El Miurid
    http://www.russiapost.su/wp-content/uploads/2017/02/435345345324.jpg
  • @fretka 19:00:15
    http://www.russiapost.su/wp-content/uploads/2017/02/435345345324.jpg
  • @Oscar 18:30:55
    //Cała para poszła w medialny gwizdek.//

    A już zacierałeś rączki
    Mogło się coś dziać , miałbyś radochę.
    A tu lipa.
    Wojny nie budiet
  • @
    Bojowe tweety Trumpa uzupełniły rosyjski budżet.
    Groźby prezydenta USA Donalda Trumpa, że ​​Kreml "przygotował się do ataku rakietowego" w Syrii, spowodowały upadek rubla, ale jednocześnie doprowadziły do ​​wzrostu popytu na ropę, donosi Bloomberg. W rezultacie budżet Rosji otrzymuje więcej petrodolarów niż kiedykolwiek, co oznacza więcej funduszy na modernizację armii, zauważa gazeta.
    Wpisy Donalda Trumpa na Twitterze powodują śmiech w rosyjskim Ministerstwie Finansów, pisze dziennikarz Bloomberg Alexander Nicholson. Z jednej strony "ostrzeżenie" Trumpa, że ​​Rosja "przygotowuje się do ostrzału rakietowego" spowodowało gwałtowny spadek rubla w ciągu ostatnich 16 miesięcy. Z drugiej strony zaniepokojeni handlarze ropą naftową podnieśli ceny ropy Brent do maksimum w ciągu ostatnich trzech lat, obawiając się zakłóceń w dostawach.
    W rezultacie ropa naftowa nigdy nie przyniosła tak dużego zysku rosyjskiemu budżetowi. Oznacza to, że Ministerstwo Finansów Rosji będzie miało więcej pieniędzy na opłacenie nauczycieli lub ulepszenie broni. To pozwoli Moskwie lepiej reagować na "inteligentne pociski" obiecane przez Trumpa, podsumowuje autor Bloomberg.
  • @fretka 20:56:06
    A co jeśli amerykańska flota nie płynie zbombardować Assada tylko Izrael za to, że Nas wkurwiają?
  • @Husky 19:58:43
    Nie jestem zwolennikiem wojny.
    Jest tyle pokojowych tematów do rozwiązania..

    Organizacja państwa, prawdziwa demokracja, zrównoważony rozwój..jak go systemowo zapewnić..jak systemowo zlikwidować przyczyny rozwarstwieniu społecznemu ?
    i wiele wiele innych... rola mediów, system edukacji, dystrybucja (zarządzanie) narodowych zasobów..
  • @Husky 21:45:46
    jeszcze nie teraz.. teraz to Izrael wiedział by pierwszy i dwa inne lotniskowce już płynęły by by zbombardować ten który płynie bombardować Izrael...
    ale za chwile.. gdy rewolucja w USA przejmie władzę....
    co całkiem realny scenariusz...
  • @Oscar 16:54:14
    Ławrow: Mamy dowody, że incydent w syryjskiej Dumie był inscenizacją. Rosja ma niezbite dowody, że incydent w syryjskiej Dumie został zainscenizowany oświadczył szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow. Rosja ma dane, że incydent z użyciem broni chemicznej w syryjskiej Dumie był inscenizacją zorganizowaną przez służby specjalne jednego z rusofobicznych państw oznajmił szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow. „Mamy niezbite dowody, że była to kolejna inscenizacja i że maczały w niej palce służby specjalne jednego państwa, które obecnie chce znaleźć się w pierwszym rzędzie kampanii rusofobicznej" powiedział Siergiej Ławrow na konferencji prasowej, podsumowującej rozmowy z holenderskim partnerem. 7 kwietnia w zachodnich mediach pojawiły się doniesienia, powołujące się na syryjskich rebeliantów, że wojska rządowe podczas ataku na ich pozycje w mieście Duma we Wschodniej Gucie użyli bomb prawdopodobnie zawierających substancje chemiczne.W wyniku tego zginęły dziesiątki cywilów. Według informacji „Białych Hełmów" przekazanej przez telewizję Al-Dżazira w wyniku użycia broni chemicznej zginęło do 70 osób, około 100 ucierpiało. Damaszek zaprzecza tym doniesieniom. Jak poinformowała syryjska agencja narodowa, cytując oficjalnego przedstawiciela, członkowie radykalnego ugrupowania Dżajsz al-Islam rozprzestrzeniają fałszywe informacje o rzekomym użyciu broni chemicznej, by powstrzymać ofensywę wojsk rządowych. 9 kwietnia szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow oznajmił, że specjaliści wojskowi z Rosji odwiedzili miejsce domniemanego ataku chemicznego w Syrii i nie znaleźli tam śladów użycia chloru.


    Ps..Trochę jak w tym starym dowcipie: Nie powiemy, kto to zrobił, ale jak przypierdolimy w ten ryży, rozczochrany łeb...Po co ten dyplomatyczny unik.? Chodzi o Anglię, siły Assada pojmały szereg angielskich speców. Rosja milczy też o roli Turcji. Niestety ewakuowano te bandy z rodzinami i zachodnich przebierańców do Idlib pod skrzydła tureckie i amerykańskie.
  • @Oscar 16:54:14
    MO Rosji: Wielka Brytania uczestniczyła w prowokacjach w Syrii. Na konferencji prasowej MO Rosji zaprezentowało materiały dotyczące domniemanego ataku chemicznego w syryjskiej Dumie. Ministerstwo Obrony Rosji posiada dowody na udział Londynu w prowokacjach we Wschodniej Gucie oznajmił rzecznik ministerstwa generał-major Igor Konaszenkow. „Wielka Brytania uczestniczyła w prowokacji z rzekomym użyciem broni chemicznej w syryjskim mieście Duma" oznajmił Konaszenkow. „Obecnie rosyjski resort obrony posiada również inne dane świadczące o bezpośrednim udziale Wielkiej Brytanii w tej prowokacji we Wschodniej Gucie" dodał.

    Ps...No proszę, "dżentelmeni" czyli Chemical Brothers Part Next...O ile wcześniejsze sieciowe wpisy się potwierdzą, to Syryjczycy mieli
    a) odstrzelić bądź nawet
    b) złapać kilku z SAS.
    www.politicalforum.com/index.php?threads/french-special-services-confirm-the-destruction-of-british-

    A nawet Grecy coś mają w temacie, ciekawe co się potwierdzi.
    ellinonea.blogspot.com/2018/04/sas.html

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY