Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
746 postów 6156 komentarzy

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Żydzi już teraz przejmują Polskę.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy Żydzi wrócą do Polski?

 

Ostatnia afera związana z ustawą o IPN, zwróciła uwagę wielu Polaków na kwestię stosunków polsko-żydowskich. Zauważona została dzięki temu sprawa żydowskich roszczeń majątkowych, bezprawnie wysuwanych względem Państwa Polskiego, wycenianych na 65 miliardów dolarów.
Od wielu lat prawicowi publicyści, poruszali tę kwestię (między innymi G. Braun i S. Michalkiewicz), jednak to co mówili traktowane było przez ogół – jeśli w ogóle do kogokolwiek docierało – jak bredzenie oszołomów. Cóż, koniec końców okazało się że mieli rację.
Poniżej chciałbym zwrócić Waszą uwagę na kilka faktów i poszlak, które nie tylko świadczą o tym że Żydzi ostrzą sobie zęby na polskie pieniądze, ale także na fakt, iż planują powrócić na terytorium Polski i Europy Środkowej, w celu przejęcia i objęcia władzy.

Co wskazuje na to że Żydzi chcieliby wrócić na tereny które opuścili w czasie i po II Wojnie?

Fakty

W Izraelu wydawana jest spora ilość polskich paszportów. Nie są to może liczby idące w miliony, ale zastanawia to w jaki sposób są one wydawane (żaden wniosek nie spotkał się z odmową, spora część Izraelczyków która go otrzymała, nie zna języka polskiego). Sprowadza się to do tego, że każdy Żyd który złożył wniosek paszportowy, otrzymał polski paszport.

Wpływowy, amerykański lobbysta żydowski, Henry Kissinger stwierdził że do roku 2022 Izrael przestanie istnieć. Jest on znanym syjonistą, więc ciężko podejrzewać go o niechęć do państwowości Izraela. Pan Kissinger po prostu podzielił się informacją, sugerując tym samym dalszy rozwój wydarzeń.

 

kissinger

 

Spełnienie żydowskich roszczeń majątkowych, które wysuwają względem Państwa Polskiego, spowoduje przejście w ich ręce nieruchomości o ogromnej wartości, na terytorium całego kraju. Polski zwyczajnie nie stać na wypłacenie żądanej kwoty. Mówimy tu o ogromnej górze pieniędzy, którą Normana Finkelsteina ocenia na 65 miliardów dolarów. To ponad połowa rocznego budżetu Rzeczpospolitej. Siłą rzeczy, skoro nie dysponujemy – co oczywiste – kwotą tego rzędu, roszczenia musiałyby być zaspokojone w inny sposób, na przykład poprzez przekazanie nieruchomości: budynków, gruntów, lasów itp.

Pojawia się tu także kwestia, amerykańskiej ustawy 447 / 1226, która – jeśli wejdzie w życie – zobliguje amerykańską machinę urzędniczą do wywieranie na Polskę nacisków dyplomatycznych, z sankcjami gospodarczymi włącznie, właśnie w kwestii “zwrotu” mienia żydowskiego. Tak czy siak, gdyby w ręce żydowskie wpadły nieruchomości o tej wartości, to ich właściciele staliby się automatycznie klasą rządzącą w Polsce.

I o to właśnie toczy się gra, oni chcą zainstalować na terytorium Rzeczpospolitej “szlachtę jerozolimską”, główną stawką nie jest “marne” 65 miliardów dolarów.

W takiej sytuacji mogliby nas “doić” w nieskończoność i te 65 miliardów okazałoby się kwotą śmiesznie małą, w porównaniu do profitów uzyskanych z owego “dojenia”.

W styczniu 2014 roku Kneset obradował w Krakowie. Czy ktokolwiek słyszał o podobnym precedensie gdziekolwiek indziej na świecie? Żeby parlament obcego kraju obradował na terytorium innego, niepodległego (?) państwa?

Polski rząd dwukrotnie wysyłał swoje delegacje do Izraela. Pierwszy raz w lutym 2011 roku, w kilkudziesięcioosobowym składzie. Mainstreamowe media – tak z lewej jak i z prawej strony – zgodnie milczały na temat tak doniosłego przecież wydarzenia. Po raz drugi delegacja rządowa wybrała się do państwa położonego w Palestynie w listopadzie 2016 roku i gdyby nie kolizja kolumny samochodów rządowych, w której poszkodowana została premier Szydło, prawdopodobnie nawet byśmy się o tym spotkaniu nie dowiedzieli.

W obu przypadkach nie do końca wiadomo co konkretnie ustalono podczas tych spotkań wzmożony ruch lotniczy między Polską i Izraelem. Z Warszawy, Wrocławia, Lublina, Gdańska i Poznania – z tych pięciu polskich miast linie lotnicze LOT transportują pasażerów na lotnisko w Tel Awiwie.

Między Polską a Izraelem wykonywanych jest w sumie 19 połączeń tygodniowo. Ponadto inny przewoźnik, irlandzki Ryanair, także uruchomił 6 dodatkowych połączeń z Tel Awiwem. Któż to tak regularnie podróżuje między Rzeczpospolitą a Izraelem, żeby zapełnić te wszystkie samoloty pasażerami?

Państwo Izraela zwija się demograficznie. Okoliczne ludy i narody arabskie mnożą się na potęgę, podczas gdy Izrael utrzymuje mizerny przyrost naturalny na poziomie około 1%.  Według prognoz z tego obszernego artykułu: „W 2035 roku Palestyńczyków będzie przybywało około 400.000 rocznie, a Żydów około 70.000. Czyli wzrost populacji Izraela w 2035 roku to jeden Żyd na 5-6 Arabów„.

Poszlaki

Sprowadzone stosunkowo niedawno wojska amerykańskie na terytorium Polski, nie mają żadnego znaczenia z punktu widzenia obronności naszego terytorium, jednak mają ogromne znaczenie w przypadku jakiegokolwiek kryzysu wewnętrznego. Na przykład gdyby Polacy “złapali za kije” w celu wygnania nieproszonych gości.

 

usarmy

 

Wciąż obowiązuje bardzo niebezpieczna ustawa 1066, uchwalona jeszcze przez rząd Donalda Tuska, która dopuszcza możliwość prowadzenia operacji przez służby obcych państw na terenie państwa polskiego. Rząd PiSu, nie dość że jej nie zniósł, mimo złożonego projektu złożonego przez posłów Kukiz’15, to jeszcze prezydent Duda poddał ją liberalizacji, umożliwiając działania wojenne obcych służb tak w czasie wojny jak i w czasie pokoju.

Ostatnia nowelizacja z lutego 2018 roku, umożliwia też zbrojenie obcych wojsk przebywających na terytorium Polski w polską broń i amunicję. Minister Obrony zobowiązany jest do zachowania tajemnicy co do rodzaju i ilości tego uzbrojenia. Czy Amerykanie stacjonujący w Rzeczpospolitej rzeczywiście potrzebują naszej broni i amunicji? Czy jest to przepis przygotowany na inna ewentualność?

Projekt Międzymorza, czy jak kto woli Trójmorza, który wsparł prezydent Trump, odpowiada mniej więcej obszarowo i terytorialnie projektowi Judeopolonii, który to projekt powstał jeszcze przed I Wojną światową i był forsowany przez środowiska żydowskie.

Chiński projekt nowego jedwabnego szlaku, którego jednym z najważniejszych odcinków jest właśnie terytorium Polski. Rzeczpospolita stałaby się głównym europejskim hubem przeładunkowym, dla rzeki towarów sprowadzanych z Chin.

Jest to potencjalnie bardzo lukratywny interes, który ustawiłby finansowo Polaków, jak i cały nasz region na długie lata. Dla wielu żydowskich biznesmenów, jest zapewne sprawą nie do pomyślenia, aby taki biznes odbywał się bez ich udziału.

 

nowy_jedwabny_szlak

 

Znaczny wzrost aktywności różnych środowisk żydowskich w Polsce, na przykład sławna sprawa finansowania z budżetu Rzeczpospolitej Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, ponadto minister Piotr Gliński za pomocą Twittera poinformował, że w ciągu najbliższych pięciu lat w Polsce powstaną kolejne dwa muzea żydowskie – Chasydyzmu oraz Getta Warszawskiego.

Scenariusz

Niektórym ciężko sobie wyobrazić jaki przebieg wydarzeń, mógłby doprowadzić do pojawienie się Żydów na masową skalę w Polsce. Tak samo jak trudno im było sobie wyobrazić w jaki sposób kilka milionów islamskich uchodźców mogłoby pojawić się nagle w Europie. Byli przecież tacy, którzy zapowiadali napływ islamskich uchodźców, jednak prawie nikt w to nie chciał uwierzyć i też się to nikomu w głowie nie mieściło.

Sprawa pojawienia się Żydów w Polsce nie jest jakoś szczególnie trudna do zorganizowania.

Załóżmy na chwilę że na terenie Bliskiego Wschodu, rozpoczyna się wojna, taka na 4 fajerki. Przykładowo Iran wypowiada wojnę Izraelowi (lub odwrotnie). Oba państwa dysponują prawdopodobnie bronią jądrową. Ponadto Iran posiada ogromną, nowoczesną i dobrze wyszkoloną armią, natomiast Izrael, mimo ogromnej pomocy USA, nie posiada tzw. głębi strategicznej, jest państwem o niewielkim obszarze, na dodatek zewsząd otoczonym wrogami. Dobrze rozpędzony czołg, mógłby przejechać całe terytorium tego kraju w kilka godzin.

 

mapa_izraela

Izrael, nawet jeśliby wojny nie przegrał z marszu, to mógłby zechcieć ewakuować swoich obywateli, pozostawiając na terytorium kraju wyłącznie walczącą armię. Ludność cywilna zostaje wysłana czym się da do Europy, głównie na terytorium Polski i Ukrainy. Podobna operacja miała już miejsce, tylko że transport Żydów odbywał się w druga stronę, z Rosji do Izraela. Była to Operacja Most.

Do Rzeczpospolitej zawitają statki, autokary, przylecą samoloty z uchodźcami z Izraela. Warto zauważyć że o ile nie ma społecznego przyzwolenia na przyjmowanie tzw. uchodźców islamskich, o tyle dużo trudniej będzie przeciwstawić się przyjęciu kilkudziesięciu tysięcy (kilkuset tysięcy? kilku milionów?) wykształconych, bogatych i wpływowych Żydów. Szczególnie, że w takiej sytuacji byliby to rzeczywiście prawdziwi uchodźcy wojenni, całe rodziny z dziećmi i częścią dobytku. Jeśliby więc Żydom udało się wyegzekwować kwotę roszczeń w wysokości 65 miliardów dolarów (teraz pewnie już więcej, wiadomo: inflacja), to mieliby zapewnione “miękkie lądowanie”.

Jeśli do tego czasu jednak okazałoby się że Polacy nic im nie wypłacili, to mogliby wywierać naciski w tej sprawie już z terytorium Polski, co wywołałoby zrozumiały opór polskich obywateli, być może połączony z masowymi protestami na ogólnokrajową skalę. Czy właśnie nie na taką ewentualność sprowadzono do Polski US Army?

Dalszy rozwój wypadków

Na obecnym etapie ewentualny powrót Żydów do Europy Środkowej blokowany jest przez Niemców, dla których taka możliwość wiązać by się musiała z oddaniem sporej części władzy jaką mają w Europie.

Co Żydzi mogą zaoferować Niemcom w zamian? Mogą stosować metodę kija i marchewki. Marchewką mogłaby być na przykład zwrot Niemcom Śląska i Pomorza, Żydzi natomiast mogliby zainstalować się na południowo-wschodnim krańcu Polski, z Krakowem włącznie. Rdzenną ludność Polski stopniowo wypychano by na pozostawione nam skrawki „Krainy Nadwiślańskiej”.

Aby pozbyć się „czynnika reakcyjnego”, napuści się na siebie patriotów Polskich i Ukraińskich, aby rozpętać małą, lokalną „wołynka”, jak to określa S. Michalkiewicz. Z zatroskanych rozwojem wydarzeń państw zachodnich, zostaną wysłane na nasz teren misje pokojowe, stabilizacyjne, powstaną strefy demarkacyjne itp., czyli przeprowadzona zostanie standardowa amerykańska procedura „wprowadzania demokracji”.

Czy mamy szansę?

Trzeba pamiętać o tym, że środowisko żydowskie nie jest monolitem i że są tam frakcje i stronnictwa, które często ze sobą współpracują, ale także równie często się nawzajem zwalczają. Istnieje mocne stronnictwo żydowskie, które chciałoby utrzymać państwo Izrael w niezmienionej formie, a wręcz dąży do jego rozrostu i poszerzenia terytorium oraz znaczenia międzynarodowego. Są też i tacy Żydzi, którzy uważają istnienie Izraela za rzecz szkodliwą i zbytnio „klującą w oczy” tak zwaną opinię międzynarodową, chodzi tu konkretnie o żydowski stosunek do Palestyńczyków, który bardzo źle wygląda w obiektywach kamer. Uważają oni że Żydom lepiej jest „rozpłynąć się” wśród gojów i w ten sposób sterować wydarzeniami.

Przykładem na powyższe, może być fakt zakazu wjazdu do Izraela, węgierskiego Żyda i globalisty, Georga Sorosa. Soros jest znany ze swoich poglądów w kwestii istnienia (a raczej jego braku) państwa Izrael. Jednak w państwie Izrael, zakazana jest działalność jakichkolwiek instytucji związanych bądź finansowanych przez Sorosa. Ma więc miejsce swoiste przeciąganie liny wewnątrz środowiska żydowskiego. Można by to wykorzystać, zgodnie z zasadą “dziel i rządź”.

Kolejnym problemem dla przejęcia władzy przez Żydów na terenie Międzymorza, mogłyby być Niemcy. W oczywisty sposób straciliby oni wtedy ogromną część władzy jaką posiadają w Europie. Ekonomiczny środek ciężkości Europy, przesunąłby się niebezpiecznie dla nich, w kierunku Europy Centralnej i Warszawy. Na to Niemcy na pewno nie zechcą się łatwo zgodzić i z całą pewnością – jak to Niemcy – nie poddadzą się bez walki. Ten niemiecki opór można też traktować jako swojego rodzaju targowanie się: „Co na dacie jak się zgodzimy?”

 

Możliwe że kryzys związany z islamskimi uchodźcami który dotyczy głównie Europy Zachodniej i Niemiec, plus afera – a właściwie coraz to nowe afery związane z fabryką Volkswagena, oraz sprawa reparacji wojennych, która to wyskoczyła ni z tego ni z owego w ostatnim czasie, może być formą nacisku zmuszającą Niemców do przyjęcia współpracy z lobby żydowskim na terenie Europy.

Zastanawiający jest też brak problemów z nachodźcami na terenie niemal całego Międzymorza, czyli przyszłego państwa Polin, jak to projekt ten, tu i ówdzie jest już nazywany. Może to przypadek, a może z góry przygotowany i przewidziany plan zagospodarowania Europy. Paradoksalnie w tym przypadku interesy Niemiec i Polski są zbieżne. Może właśnie dlatego, w lutym 2018 roku, cytuję:

„Szef niemieckiej dyplomacji Sigmar Gabriel zapewnił w oświadczeniu, że Polska może być pewna, iż Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust i będą potępiać takie zafałszowania historii jak sformułowanie „polskie obozy koncentracyjne”.

 

Jest to kompletna zmiana narracji strony niemieckiej, która do tej pory za wszelką cenę starała się zmyć z siebie – kosztem Polaków – winę za grzechy II Wojny Światowej.

 

uchodzcy

 

Patrząc od strony czysto ludzkiej i materialnej, jeśli plan zasiedlania terytorium Polski przez żydowskich uchodźców jest w trakcie realizacji, to mamy niestety niewielkie szanse by się mu przeciwstawić.

Wszystkie pionki już stoją na swoich miejscach szachownicy, od dawna przygotowywany plan znajduje się w fazie ostatecznej. Sprawą zajmowali się i zajmują pierwszorzędni fachowcy, wpływy Izraela sięgają w bardzo wiele miejsc, między innymi do USA – naszego największego i najważniejszego sojusznika, którego armię od jakiegoś czasu “gościmy”.

W projekt Polin zostały też utopione spore pieniądze, a “inwestorzy” oczekują zwrotu inwestycji i to z zyskiem.

Dlatego módlmy się o pomoc z Góry, jednocześnie robiąc wszystko co w naszej mocy aby ten czarny scenariusz się nie ziścił.

Tekst umieszczony pierwotnie na stronie  MyReakcja 

=====================

//farma-polska.pl/zydzi-wroca-polski/

za: https://justice4poland.com/2018/04/03/czy-zydzi-wroca-do-polski/

za: WIRTUALNA POLONIA BIS IM. WŁODKA KULIŃSKIEGO , 3 kwietnia 2018.

 

3 kwietnia   , 2018.

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Widzę, że pokonałeś sam siebie ;-)

    Oczywiście 5*
  • Gniazdo i sztab światowej rewolucji, wszelkiego rodzaju igrzysk i obozowej śmiercionośnej farmacj
    .

    https://media.wired.com/photos/59265b62cefba457b0799aef/master/w_1200,c_limit/GoogleHealth_TA.gif

    .
  • Ja bym powiedział, że coraz bardziej, a już od 89 na chama !
    Jak do tego ma się pis, tu zwracam się do jednego tutaj lizaj.... ?
  • Czy ktoś ma jeszcze jakies wątpliwości, że...
    Polsce i Polakom może pomóc już tylko i wyłącznie nasza Królowa- Matka Boska Królowa Polski?, Która -jak wiemy- już wiele razy nam pomagała.
  • @Jan Paweł 17:54:02
    Sejm Koronny 1616 roku o żydach… UWAGA! MOCNO NIEPOPRAWNE!


    http://echointernetu.pl/wp-content/uploads/2018/03/sejjmik-zydzi.jpg

    W ciągu trwającej od kilku tygodni ciężkiej dyskusji na temat relacji polsko-żydowskich wielokrotnie sięgano po różne historyczne fakty, często znacznie starsze niż szczególnie dramatyczny okres jakim były lata II wojny światowej. Odwoływano się nawet do czasów I Rzeczpospolitej przypominając tradycje tolerancji i swobody religijnej jakimi obdarzano m.in. mniejszość żydowską, która mogła żyć, prowadzić swoje interesy i rozwijać kulturę na obszarze Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Jednym z unikalnych i najbardziej wiarygodnych źródeł pozwalających zrozumieć jakie problemy trapiły I Rzeczpospolitą i jak próbowano je rozwiązywać, są wydawane drukiem po każdym sejmie „Constytucje Seymowe”, będące zbiorem uchwał jakie przyjęto i które ogłaszano do wiadomości publicznej. Warto zagłębić się w ich lekturę, przede wszystkim aby zrozumieć dawną, mocarstwową, nieskażoną zaborami, okupacją, czy komunizmem mentalność dawnych Polaków, oraz odkryć, że wizerunek pijanego szlachcica krzyczącego veto jest wymysłem propagandy lat PRL-u, a staropolscy mężowie stanu reprezentowali sobą powagę i mądrość o jakiej większość obecnych polityków może najwyżej marzyć. Z tej właśnie mocarstwowej perspektywy warto spojrzeć również na kwestię relacji polsko-żydowskich. Jak widzieli je nasi przodkowie, którzy dali żydom możliwość przetrwania na naszych ziemiach podczas trwających w Europie pogromów i zastanowić nad ich obserwacjami. Jak się okazuje, staropolska tolerancja, wbrew współczesnym interpretacjom niektórych, nie oznaczała bowiem podejścia bezkrytycznego…

    „…zawsze zwykli oszukiwać…”



    http://echointernetu.pl/wp-content/uploads/2018/03/konstytucje.jpg


    Ciekawa wzmianka na ten temat znajduje się w Constytucjach Seymu Koronnego w Warszawie Roku 1616, gdzie przeczytać możemy następującą uchwałę dla Województwa Sandomierskiego: Za(po)biegając temu, aby pozostałe potomstwo Narodu Szlacheckiego do zguby dóbr ojczystych, z których służba Rzeczypospolitej (być) powinna, przez oszukanie nie przychodziło: uchwałą Seymu niniejszego postanowiliśmy: Aby żaden lub Szlacheckiego, lub Mieyskiego narodu, nie ważył się przyjmować na się za dług Rejestrowy Żydowski, którzy zawsze zwykli oszukiwać młodych ludzi…” Wygląda na to, że nasi przodkowie, będąc gospodarzami we własnym imperium, jakim była Rzeczpospolita, nie mieli zamiaru silić się na jakąkolwiek polityczną poprawność i pewne oczywiste dla nich rzeczy nazywali po imieniu. Dzisiaj tego typu treści zapewne okrzyknięto by stereotypami, czy wręcz ksenofobią i szerzeniem nienawiści. W czasach naszej świetności Sejm Koronny jak widać nie miał jednak żadnych oporów, aby ustawowo zabronić zaciągania przez szlachtę i mieszczan pożyczek u żydów, w szczególności pod zastaw własnych majątków, które nadane zostały przecież z obowiązkiem służby Rzeczpospolitej. Nie widać też oporów przed zapisaniem dla potomnych w oficjalnych dokumentach państwowych wiele znaczącego zdania, że żydzi „zawsze zwykli oszukiwać młodych” w swoim lichwiarskim procederze. Tylko studiowanie dzieł i dokumentów z okresu naszej świetności pozwoli zrozumieć mentalność, która stanowiła nasz kraj od Gdańska po Sicz i od Lubowli po Połock… Od bitwy pod Orszą, po Viktorię Wiedeńską. Kluczowe jest zrozumienie naturalnej zależności pomiędzy tym, kto w tym kraju był i jest gospodarzem, a kto był i jest gościem… wówczas najbardziej nawet propagandowe wystawy z Muzeum Polin, ani kolejne dzieła żydowskiego Instytutu Historycznego nie zafałszują nam obrazu, który znamy z naszych własnych doświadczeń, a który pokrywa się z obserwacjami naszych przodków sprzed czterech stuleci.

    Stanisław Krzywda

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930

ULUBIENI AUTORZY