Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
781 postów 6333 komentarze

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Prometejska Czerwona Jaskółka

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

- czyli czy szef GRU pracował dla Amerykanów?

 

 



"Czerwona Jaskółka"to nie tylko film nadspodziewanie dobry - to również jeden z tych filmów, w których przemycono zbyt dużo. Jest to najbardziej antyrosyjski (w znaczeniu antykremlowski i antyłubiankowski) film jaki powstał od końca Zimnej Wojny. Jego końcówka niesie zaś bardzo prometejskie przesłanie - niemal żywcem wzięte z mojej serii blogowej o Ławrentiju Berii. Przy pewnej scenie "wyjaśniającej" aż mnie wbiło w fotel!  Film "Czerwona Jaskółka" powstał na podstawie powieści  Jasona Matthewsa, funkcjonariusza CIA pracującego w tej służbie przez 33 lata. Matthews mógł więc przemycić tam kilka sugestii pokazujących jak naprawdę wyglądała Zimna Wojna i jak wygląda jej współczesna wersja.



Wielu prawicowych, antykomunistycznych autorów skupia się w swoich pracach na problemie infiltracji zachodnich instytucji przez sowieckie (i sojusznicze) tajne służby. Zachód ich zdaniem nie zauważył, że transformacja ustrojowa w państwach Układu Warszawskiego była sterowana przez Łubiankę. A nie zauważył bo był "ślepy" i naiwny, nie miał dobrej agentury w bloku sowieckim a ta agentura, którą miał została wydana w ręce KGB przez Aldricha Amesa. Owszem Ames wydał Sowietom wielu agentów - zdradził np. płka Olega Gordijewskiego i gen. GRU Dmitrija Poliakowa, który przekazywał informacje Amerykanom od wczesnych lat 60-tych nie biorąc za to żadnych pieniędzy. Czy Ames miał jednak dostęp do całej agentury w bloku sowieckim? Oficjalna wersja mówiąca, że miał dostęp do wszystkich planów operacji CIA przeciwko KGB i GRU może być dezinformacją puszczoną przez CIA w obieg, by zmylić Rosjan - tak by myśleli, że zlikwidowali całą zachodnią siatkę szpiegowską. Zresztą w USA obowiązują procedury dostępu do informacji niejawnych typu "need to know". Ames nie był więc uprawniony do dogłębnego przekopania archiwów CIA.

 


Te historyczne przykłady, które znamy mówią nam, że zachodnia infiltracja bloku sowieckiego sięgała naprawdę wysokich poziomów. Wiemy o pułkowniku Ryszardzie Kuklińskim, wiemy o gen. Ionie Mihaiu Pacepie (szefie rumuńskiego wywiadu zagranicznego, który zbiegł na Zachód), gen. Janie Sejnie , płku Michale Goleniewskim, wysokiej rangi sowieckim dyplomacie Arkadiju Szewczence, majorze Wasiliju Mitrochinie- który uciekł wraz z archiwami KGB, czy o płku Anatoliju Golicynie, który poinformował Zachód o planach transformacji ustrojowej już na początku lat 60-tych. Lista funkcjonariuszy komunistycznych tajnych służb, którzy zbiegli na Zachód jest długa - a spora część z tych szpiegów przekazywała informacje zachodnim służbom po prostu dlatego, że nienawidziła sowieckiego systemu. A o ilu takich przypadkach nie wiemy? Ilu "kretów" nie wykryto? Ilu awansowało w sowieckich/rosyjskich służbach? Ilu pochowano z honorami jako "bohaterów Rosji"?



Czytałem niedawno "Niebezpieczne związki Sławomira Petelickiego"  . Możecie sobie myśleć o Sumlińskim i jego twórczości co chcecie, ale trzeba mu przyznać, że w tej książce zwrócił uwagę na coś, co wielu "historyków" pomija - amerykańska rezydentura peerelowskich służb była totalnie transparentna dla Amerykanów. Wiedzieli o niej niemal wszystko. Petelicki - wysłany na placówkę dzięki protekcji ojca i słabo znający angielski (!) - miał tam znikome szanse na sukces. Jak tylko zaczął próbować werbować studentów uniwersytetu na którym pracował Zbigniew Brzeziński, natychmiast pojawiły się w prasie jego personalia, stopień służbowy, prywatny adres i numer telefonu. Zamieściła je stworzona przez FBI organizacja "Wolna Polska". (I tutaj mała dygresja w sprawie prof. Witolda Kieżuna. Skoro był on agentem SB, to Amerykanie musieli to wiedzieć po jego przyjeździe do USA, bo rezydentura była dla nich kompletnie transparentna. A mimo to pozwolili mu się zbliżyć do ludzi o wiele ważniejszych niż studenci Columbii. Prof. Kieżun twierdzi, ze w latach 70-tych przekazywał informacje pracownikowi USAID, czyli instytucji będącej często przykrywką dla CIA. Oznacza to więc, że był podwójnym agentem. Sławomir Cenckiewicz twierdzi jednak, że Kieżun kłamie w tej sprawie, bo nie potrafi podać dokładnych dziennych dat spotkań odbytych 40 lat temu.)  Po nieudanej misji w USA, geniusze (lub "krety") z SB próbowali zrobić kompletnie spalonego Petelickiego rezydentem w Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy nie dali mu wizy. Zrobiono go więc rezydentem w Szwecji wiedząc, że na miejscu też będzie spalony. Ale zrobiono to, bo Departament I miał kryzys kadrowy - poprzedni rezydent w Szwecji okazał się szpiegiem CIA, który od kilkunastu lat wystawiał jej peerelowską agenturę w Europie Zachodniej. Ten "kret" miał zaś cichego opiekuna. Przed rutynową kontrolą podczas rozpatrywania jego kandydatury na rezydenta w Sztokholmie ktoś oczyścił jego akta w archiwum z "epizodów" mogących go kompromitować. O ilu pułkownikach Kuklińskich więc jeszcze nie wiemy?



Na filmie "Czerwona Jaskółka" pokazany został problem likwidacji ludzi, którzy zdradzili rosyjskie tajne służby. Sowieci/Rosjanie często sięgają po ten środek, by odstraszyć innych potencjalnych "priedawatieli". (A mimo to wciąż wielu funkcjonariuszy rosyjskich służb decyduje się na "zdradę". Wiedząc, że ryzykują życie. Jak to świadczy o rosyjskim systemie?) Ostatnio otruto w Wielkiej Brytaniipułkownika Siergieja Skripała, który wcześniej był bardzo cennym agentem MI6wewnątrz GRU. Skripał przekazał zachodnim tajnym służbom informacje o 300 współpracownikach GRU, głównie w Europie Zachodniej. (W sprawie Skripała jest jednak sporo anomalii. Oto bowiem jego znajomy Walerij Morozow twierdzi, że Skripał kontaktował się z oficerami GRU z londyńskiej rezydentury.  Koleś nadal był więc podwójnym agentem. Otrzymywał też relacje ze pracownikiem firmy eks-agenta MI6 Christophera Steele'a - "autora" nieudolnie spreparowanego na Kremlu dossier o "rosyjskich koneksjach" Trumpa. Moja hipoteza robocza jest więc taka: Ruscy wypuścili Skripała z więzienia i wymienili go na Annę Chapman. W Wielkiej Brytanii miał karmić MI6 dezinformacją, ale jednocześnie pracował dla Brytyjczyków i dezinformował GRU. Sprawa się rypła bo Steele, pracuje dla Ruskich. Wcześniej Steele badał m.in. sprawę zabójstwa płka Litwinienki i był jego "służbowym opiekunem". Wielka Brytania jest wogóle miejscem, gdzie w dziwnych okolicznościach zginęło wielu ludzi niewygodnych dla Putina. Może Christopher Steele wie coś o tym? )



Jeśli szychy z rosyjskich służb specjalnych, armii oraz dyplomacji giną w dziwnych okolicznościach, to jednym z możliwych wytłumaczeń jest to, że uznano ich za "zdrajców" i dyskretnie zlikwidowano. A takich ciekawych przypadków mieliśmy w ostatnich latach całkiem sporo. Z końcówką rządów Obamy zbiegła się m.in. fala zgonów wśród rosyjskich dyplomatów. - niektórych zastrzelono, inni - tak jak ambasador przy ONZ Witalij Czurkin - po prostu nagle zmarli "z przyczyn naturalnych". Ta fala zbiegła się z aresztowaniem za szpiegostwo na rzecz USA funkcjonariuszy FSBodpowiedzialnych za operacje hakerskie (to jak było z tymi serwerami demokratów?). To wygląda trochę jakby na odchodnym, ktoś z CIA, z ekipy powiązanej z Obamą i Clintonami dał Ruskim przeciek - by zlikwidowali agenturę, z której nie będzie mogła skorzystać administracja Trumpa. I przy okazji zatuszuje się przed nową ekipą parę programów i geopolitycznych min, o których nie powinna wiedzieć.

 



Ciekawie w tym świetle wygląda również "zgon z przepracowania" szefa GRU gen. Igora Sierguna w styczniu 2016 r. Siergun był szefem GRU od 2011 r. I jak wspominał go gen. Peter Zwack, amerykański attache wojskowy w Moskwie w latach 2012-2014, gen. Siergun "choć kierował globalnymi operacjami przeciwko naszym interesom, to paradoksalnie postrzegał ciągłą konfrontację z USA i Zachodem jako nie będącą w interesie Rosji". Zwack w artykule poświęconym Siergunowi nazywał go "złożoną postacią, od której można się było wiele nauczyć" i czynił aluzje do tajnych kanałów komunikacji między zwaśnionymi krajami. Siergun w 2013 r. złożył oficjalną wizytę szefowi DIA gen. Michaelowi Flynnowi. Tak tego gen. Flynna, tak pięknie opisanego w książce Michael Hastingsa "Wszyscy ludzie generała", którego później wykopano ze stanowiska doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Donalda Trumpa - który, jak udowodnili John Podesta, Christopher Steele, Tomasz Piątek i Michał Bąkowski, jest straszliwym rosyjskim agentem sprzedającym Amerykę Putinowi.

***



Trump zrobił ostatnio niezły numer. Zapowiedź spotkania z Kim Jong Unem :) Eksperci wskazują, że nieprzewidywalne zachowanie Trumpa- odbiegające od polityki poprzednich administracji - sprawiło, że Gruby Kim rzeczywiście uznał, że ma do czynienia z szaleńcem gotowym rozpętać przeciwko niemu wojnę. Swoje zrobiło też pośrednictwo południowokoreańskiego prezydenta Moon Jae-Ina, byłego żołnierza sił specjalnych. (Tutaj macie ciekawy artykuł o kolacji Moona z Kimem w Pyongyangu, na której była też obecna żonka i siostrzyczka "himouto" Kima. Gruby Kim żartował tam ze swojego obrazu w światowych mediach. Soujo lało się strumieniami...) A śmieliśmy się z Dennisa Rodmana, gdy mówił, że Kim chce negocjować z Amerykanami...

"Rocket Man, Fat Kim Jong Un is a great guy! MAKE AMERICA GREAT AGAIN!"

Jestem za tym, by spotkanie Trumpa i Kima odbyło się w Warszawie. I by Gruby Kim przemówił na Placu Krasińskich. Wszyscy dostaliby pierdolca :)

 

KOMENTARZE

  • Polacy nie pojadą na Mundial do Rosji?
    https://cdnpl1.img.sputniknews.com/images/749/86/7498640.jpg

    Wielka Brytania wzywa inne państwa do bojkotu Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 2018, jeśli potwierdzą się podejrzenia brytyjskich służb na temat udziału Federacji Rosyjskiej w otruciu byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala i jego córki w Salisbury.

    „The Times" twierdzi, że do bojkotu turnieju mogłyby dołączyć Australia, Japonia i Polska.

    6 marca o ewentualnym bojkocie Mundialu poinformował szef brytyjskiej dyplomacji Boris Johnson.

    Rosja dementuje informacje, jakoby uczestniczyła w zamachu na Siergieja Skripala.

    https://pl.sputniknews.com/polska/201803107515886-Polska-Mundial-Rosja-Sputnik/
  • @Talbot 14:52:59
    Anglia stoi za mordem w Katyniu? Docent Józef Kossecki

    https://m.youtube.com/watch?v=xgm6QohQjx8
    Całość NAI Warszawa NOC 15 HD
    Cywilizacja żydowska 1

    https://youtu.be/LlxNpGjaJ0I
    Obszerniejsza wypowiedz na ten temat

    https://youtu.be/N3sqrGLdZjE

    Mordy Katyńskie i strategiczne interesy Wielkiej Brytanii - doc Józef Kossecki

    https://www.youtube.com/watch?v=N3sqrGLdZjE


    Ps..Polskich oficerów w Katyniu bali się i Anglicy i Rosjanie, dlaczego? Ano dlatego że wśród tych oficerów oficjalnie mówiono o zdradzie Anglii. Bali się, że jak by tych oficerów przejęli Niemcy to mogli oni przejść na stronę niemiecką i utworzyć polską armię, która by walczyła u boku Niemiec przeciw Rosji. Gdyby Rosja została pokonana to następni by byli Anglicy a ci podpisali by zaraz pokój z Niemcami. Świat wyglądał by dzisiaj inaczej. Wersję ta słyszałem u prof. Wieczorkiewicza. Słyszałem (chyba w programie Wołoszańskiego) o Brytyjskich wojennych dokumentach dot. spraw Polski z terminem tajności na 50 lat, które po tym okresie przedłużono o kolejne 50. Prawdopodobnie to o Sikorskiego sprawę może chodzić. Cholerni manipulatorzy. ''Niemcy zaproponowali Sikorskiemu przyjazd do Katynia mamy to w dokumentach. Miał dostać zapewnienie o nietykalności i absolutnym bezpieczeństwie. Sikorski oczywiście tej oferty nie przyjął. Niedawno dotarłem do dokumentów niemieckich, które potwierdzają, że w Stambule przekazano Sikorskiemu poufne informacje. Wiemy, że Sikorski wraca z Bliskiego Wschodu z bardzo ważnymi dokumentami, które koniecznie chcą przejąć Brytyjczycy. Jeżeli dodać do siebie wiedzę, którą posiadamy, łatwo dojdziemy do wniosku, że w Kairze Sikorski wszedł w posiadanie dokumentów katyńskich, które miały być niezbitym dowodem, że sprawcami zbrodni byli żydzi rosyjscy. Ujawnienie takich dokumentów zachwiałoby koalicją aliancką podczas II wojny światowej.''

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY