Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
781 postów 6333 komentarze

Talbot

Talbot - Całym sercem strzeżmy dziedzictwa Narodu

Wspomnień czar...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Putin zapewne żyje, ale jest już trupem

 

 

здра́вствуйте! To, ja Wasz stręczyciel w czapeczce Chicago Bulls. I założę się, że sowieckie trolle będą mało aktywne w komentarzach pod tym wpisem, bo nie dostały wytycznych z centrali jak skomentować dziwaczne informacje napływające z Moskwy.

Oto bowiem Władimir Władimirowicz Putin-Hujło nie pojawia się od kilku dni a w mediach wstawiają jego stare fotki podpisywane jako aktualne. Nad Kremlem i Łubianką śmigłowce z jednostek lotnictwa specjalnego stały się nagle wyjątkowo aktywne. Na oficjalnych, rządowych stronach przez 20 minut wisi komunikat o śmierci Putina-Hujły a na twitterze premiera Miedwiediewa pojawia się wpis mówiący o zgonie prezydenta. Anonimowe źródła nagle mówią, że Putin-Hujło dostał udaru mózgu, ale inne źródła wskazują, żenagła dolegliwość nie jest śmiertelna. W historii Rosji to nie pierwsza taka anomalia - zgon Stalina utrzymywany był przez wiele dni w tajemnicy i nastąpił kilka dni wcześniej niż mówi obecnie obowiązująca wersja. Berię aresztowano w jego własnym domu, a nie na Kremlu. Car Aleksander I miał zaś upozorować własną śmierć, by prowadzić żywot pustelnika na Syberii.Zapewne Putin-Hujło wciąż żyje, ale to że nagle medialnie go uśmiercono jest sygnałem, że może zostać usunięty "ze względów" zdrowotnych, tak jak to zrobiono z Chruszczowem. To, że w rosyjskim internecie nagle wszyscy zaczynają się nabijać z rzekomego zgonu cara, to wiele mówiący sygnał.  Iłłarionow pisze już o spisku generałów. Oczywiście generałów bezpieki:

 
 
 



"Siergiej Iwanow (szef administracji prezydenta), który od 27 lutego był nieobecny w przestrzeni publicznej, wrócił, utrwalając sojusz z Rosyjską Cerkwią prawosławną lub co najmniej gwarantując sobie jej neutralność. Nikołaj Patruszew (sekretarz Rady Bezpieczeństwa) na posiedzeniu Rady w Piatigorsku przyjął kapitulację Ramzana Kadyrowa (prezydenta Czeczenii). Konstantin Remczukow (redaktor naczelny "Niezawisimej Gaziety") z loży Teatru Bolszoj poinformował o bliskiej dymisji Igora Sieczyna (prezesa koncernu naftowego Rosnieft). Przesądzona wydaje się dymisja Władimira Kołokolcewa (ministra spraw wewnętrznych). Innymi słowy, siłowe i finansowe filary 'narodowego przywódcy' zostały sparaliżowane"

 Być może więc Korporacja zarządzająca Rosją uznała, że należy usunąć jej prezesa - Putina, gdyż kiepsko mu idzie plan przejęcia terytoriów innych postsowieckich Syndykatów. Analogie z Chruszczowem (ale również ze śmiercią Stalina) nasuwają się tutaj same. W przypadku ewentualnego zgonu Putina będzie jednak spory majątek do podziału. Fragment niedawnego wywiadu Jurija Felsztinskiego dla "Parkietu":

 

"William Browder, amerykański biznesmen, który zmagał się z mafiozami z rosyjskich służb, szef funduszu Hermitage Capital Management, szacuje majątek Putina na 200 mld USD. W 2012 r. politolog Stanisław Biełkowskij szacował go na 70 mld USD. A Pan na ile wycenia Putina? Jaka część tego majątku została zdobyta metodami przestępczymi? Pułkownik Litwinienko oskarżał Putina m.in. o powiązania z uzbecką mafią narkotykową.
 
Pamiętam jak Aleksander Litwinienko wyjaśniał mi, że FSB posiada wiele departamentów, takie jak departament ds. walki z terroryzmem, departament ds. walki z narkotykami itp. Powiedział mi: „To bardzo proste, departament ds. walki z terroryzmem organizuje zamachy terrorystyczne, departament ds. walki z narkotykami w rzeczywistości kieruje handlem narkotykami w Rosji, departament obrony demokracji, kieruje ograniczaniem demokracji.” Jeśli więc Wiktor Iwanow stoi na czele Federalnej Służby Antynarkotykowej, to wiemy, że jest on odpowiedzialny za przemyt narkotyków do Rosji. A co z Putinem? Myślę, że jest bardzo łatwy sposób na oszacowanie jego majątku. Borys Bieriezowski powiedział mi, że w Rosji każdy poważny biznes jest prowadzony z partnerem. To reguła numer jeden. Reguła numer dwa mówi natomiast, że partnerzy dzielą się 50 na 50. Nie 49 na 51 czy 30 na 70, ale po połowie. Gdy Bieriezowski był współwłaścicielem Sibnieftu, dzielił się akcjami po połowie z Abramowiczem. Gdy prowadził interesy ze swoim gruzińskim wspólnikiem Badrim Patarkaciszwilim również dzielili się 50 na 50. To ogólna reguła pozwalająca nam wyliczyć ile Putin może mieć majątku. Moim zdaniem można bez przesady powiedzieć, że należy do niego połowa Rosji. Gdy Abramowicz przejął od Bieriezowskiego udziały Sibnieftu, nie stał się jedynym właścicielem tej firmy. Miał partnera i nie znajdzie się oczywiście nigdzie tej informacji na papierze, ale z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że tym partnerem był Putin. Gdy Sieczin stanął na czele Rosnieftu, to jestem dosyć pewny, że również miał partnera i tym partnerem był Putin. Można tę listę ciągnąć dalej, ale musimy wziąć pod uwagę, że ten majątek nie jest taki bezpieczny. Należy do Putina, ale jednocześnie nie należy. Może on z niego korzystać jeśli jest członkiem Korporacji oraz stosuje się do ustalonych przez nią zasad. Widzieliśmy, co się stało z Gusińskim, Bieriezowskim czy Chodorkowskim i to samo może przydarzyć się państwowym oficjelom. Jeśli coś stanie się z Putinem, nie będzie on mógł sięgnąć po ten majątek.
 
Czyli ten majątek istnieje tylko na papierze?
 
Po co komuś wielka góra gotówki, skoro rządzi Rosją? Gdy Stalin rządził ZSRR, nie miał pieniędzy. Gdy Hitler rządził Niemcami, nie miał pieniędzy. Obaj nigdy nie myśleli o swoim majątku jako o gotówce. A jednocześnie obaj mogli korzystać z takiego bogactwa jakiego tylko chcieli."
 
Minus tego jest taki, że w miejsce Putina wstawi się kolejnego kagiebistę udającego "liberała". Zachód odwoła sankcje, uzna aneksje Krymu a Donbas się jakoś podzieli. Poniższe zdjęcie z akcji Femenu - ataku blondwłosej "yandere" na woskową figurę Putina może się więc okazać prorocze.
 
 
 

 

KOMENTARZE

  • Stało się?!
    osja rozpadnie się nieuchronnie, jeżeli nie zdobędzie Ukrainy, a nie zdobędzie jej nigdy!

    Kresy24.pl publikują artykuł sklecony z wypowiedzi pewnego analityka, który w tytule sugeruje że Moskwa musi zdobyć Ukrainę siłą, żeby przetrwać jako państwo w całości i nie rozpaść się na tysiąc zdegradowanych kawałków podobnych do XII-wiecznego Księstwa Moskiewskiego, czy Tatarstanu. Rzecz w tym, ze Rosja już nigdy nie zdobędzie Ukrainy ani siłą ani żadnym innym sposobem. PUTIN ATAKUJĄC ZBROJNIE UKRAINĘ W 2014 ROKU POPEŁNIŁ HARAKIRI NA NARODZIE ROSYJSKIM. Nie mam pojęcia po co ten portal publikuje wywód rosyjskiego analityka. To tak jakby do analizy sytuacji na linii Polska Niemcy we wrześniu 1939 roku zaprosić Goebbelsa albo Himmlera, albo jeszcze gorzej poprosić pracowników Gestapo w 1940 o wyjaśnienie masowych morderstw na ludności Polski, albo prosić ich o ujawnienie planów zagłady Żydów.

    Prawda jest taka jak napisałem: Od 2014, już drugi rok trwa wojna Rosji z Ukrainą i giną ludzie w tysiącach a setki tysięcy stało się kalekami , zaś 2 miliony znajdują się w Polsce i chwalą sobie ten pobyt planując tutaj zostać na zawsze. Rosja już nigdy nie odzyska Ukrainy, tak jak nigdy nie zdobyła Polski. Ukraina stała się wolna i nie pozwoli sobie tej wolności odebrać, bo poznała jej smak. Cóż Rosji po niewolniczym kraju, czy na takim fundamencie jak w Czeczenii można zbudować silne państwo. A Ukraina to nie malutka Czeczenia. Czy można okiełznać 55 milionów Ukraińców tak jak 1 milion Czeczeńców? Najgorsze jest to, że analityk ten ma rację w stwierdzeniu, że nic nie zmieni w tej sprawie zmiana władzy na Kremlu – Ukraina została dla Rosji stracona raz na zawsze.



    Nie bez powodu takie kremlowskie wyszczekane artykuliki publikuje się poprzez polskie media przed szczytem G20, który ma się odbyć we wrześniu, gdzie Rosja chce ugrać swoje w renegocjacji Porozumienia z Mińska licząc na głupotę Zachodu , który będzie kupował propagandę szerzoną za pomocą polskich idiotów lub „współpracowników” GRU/KGB świadomych czy nieświadomych.
    17 sierpnia 2016

    Albo Rosja całkiem się rozpadnie, albo weźmie Ukrainę siłą (WIDEO)

    Demonstrators hold Russian and Ukrainian flags during a massive rally to oppose president Vladimir Putin's policies in Ukraine, in Moscow, Saturday, March 15, 2014. Large rival marches have taken place in Moscow over Kremlin-backed plans for Ukraine’s province of Crimea to break away and merge with Russia. More than 10,000 people turned out Saturday for a rally in the center of the city held to oppose what many demonstrators described as Russia’s invasion of the Crimean Peninsula. In a nearby location, a similar sized crowd voiced its support for Crimea’s ethnic Russian majority, who Moscow insists is at threat from an aggressively nationalist leadership now running Ukraine. (AP Photo/Alexander Zemlianichenko) (AP Photo/Alexander Zemlianichenko)

    Rosję czeka nieuchronny rozpad państwa, jeśli nie poszerzy swojej przestrzeni ekonomicznej. Dla kraju, który ma około 140 milionów ludności, a z Białorusią i Kazachstanem około 200 mln, to stanowczo za mało. Rosji potrzebny jest rynek minimum 250-300 milionowy. Bez Ukrainy to absolutnie niemożliwe.

    Jakie jest sedno rosyjskiej wojny o Ukrainę, świetnie ilustruje załączone wideo. Wywód rosyjskiego analityka pokazuje, czym Rosja jest naprawdę i w czym zawiera się sens jej istnienia i polityki.
    Mówiąc w skrócie: Taka Rosja, jak obecnie, nie ma racji bytu. Nie jest w stanie funkcjonować samodzielnie. Wszystkie rozważania o tym, czy Putin weźmie Donbas siłą, czy z niego zrezygnuje, są pozbawione sensu. Fakty są nieubłagane: Ukraina jest Rosji niezbędna do przeżycia, ale Ukrainę Rosja utraciła i nikt jej nie jest w stanie zastąpić. Bez Ukrainy Rosja zginie.

    Nie może być „zastępczą Ukrainą” Iran, który ostatnio pojawił się w przekazach Kremla jako „partner Rosji”, ponieważ Rosja nie ma nic Iranowi do zaproponowania. Z Ukrainą miała zintegrowaną gospodarkę, z Iranem nie ma nic wspólnego. Straciwszy bezpowrotnie Ukrainę, a Rosja ją realnie utraciła, Rosja stawia krzyżyk na własnym grobie.
    Swoją polityką wobec Ukrainy Putin postawił Rosję przed bardzo trudnym wyborem. Trzeba się pogodzić z tym, że jego państwo się rozpadnie, bo ropa i gaz już w niczym nie pomogą ze względu na ceny. Wszystko zmierza do upadku już nie tylko gospodarki, ale całego kraju. Albo – i to drugi wariant – trzeba, mówiąc brutalnie, zawojować Ukrainę siłą. I okupować ją, licząc się z kosztami wojny partyzanckiej.

    W 2014 roku problem wyglądał inaczej. Była wtedy możliwość „odwojowania Ukrainy” przy pomocy zaledwie kilku jednostek specnazu. Jesienią tamtego roku, taka „okazja”, kiedy można było jeszcze niewielkimi kosztami rozgromić ukraińską armię, była powtórnie. Teraz nic już się zrobić nie da bez wojny na pełną skalę ze wszystkimi jej konsekwencjami.
    Rosja będzie gnić i powoli się rozpadnie, jeśli nie zdobędzie Ukrainy. A zdobyć ją może już tylko siłą, rozpętując pełnowymiarową wojnę. I nie zmieni tego fakt, że nastąpią jakieś „rewolucyjne” zmiany na szczytach władzy, bo problem pozostanie: nie pojawi się z powietrza 145-150 milionów ludzi, którzy są potrzebni Rosji, żeby stworzyć potrzebną jej przestrzeń gospodarczą. No, chyba że Zachód znów Rosji pomoże…

    https://www.youtube.com/watch?v=ukBUVYJYS0c


    https://bialczynski.pl/aktualnosci/stalo-sie-rosja-rozpadnie-sie-nieuchronnie-jezeli-nie-zdobedzie-ukrainy-a-nie-zdobedzie-jej-nigdy/
  • @Nibiru 17:44:02
    "Putin chyba jest na tyle inteligentny, że wie co go wcześniej czy później czeka w tym bajorze krokodyli, jeśli będzie fikał"

    Tylko III wojna światowa uratuje imperium rosyjskie.

    http://www.defence24.pl/cache/img/840_472_matched__p0wcit_043a999d5c5333e9d0f1f3b9d2639dc6.jpg

    http://www.defence24.pl/sily-zbrojne/rosja-podwaja-liczebnosc-wojsk-powietrzno-desantowych
  • Robi się ciepło...
    Amerykańscy naukowcy tworzą w Mińsku Maz. wirtualny model Tu-154
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/cropit/15186126851d3a3fff9e90f37a15a1de260cc0b372.jpg


    https://wiadomosci.onet.pl/kraj/amerykanscy-naukowcy-tworza-w-minsku-maz-wirtualny-model-tu-154/ytpeke0
  • @Autor
    Harpie tak sympatycznie wyglądają? Straszne to jest.
    PS. A dlaczego nie ścieka jej krew z pyska?

    PSII. Czy to info, to z racji wizyty Netanjahu w Moskwie jako wynik?
  • Putin odwołuje spotkania; media spekulują na temat przyczyn
    http://risovach.ru/upload/2013/12/mem/putin_37126174_orig_.jpg

    Rosyjskie media spekulują na temat przyczyn poważnych zmian w grafiku prezydenta Władimira Putina. Według oficjalnej wersji podanej przez Kreml prezydent jest przeziębiony. Komentatorzy zaznaczają, że do tej pory Kreml rzadko informował o stanie zdrowia głowy państwa.

    https://wiadomosci.onet.pl/swiat/putin-odwoluje-spotkania-media-spekuluja-na-temat-przyczyn/x1v1mdn
  • @Talbot
    Pan powiedział: «Ponieważ się wbiły w pychę córki syjońskie, ponieważ chodzą wyciągając szyję i rzucając oczami, ponieważ chodzą wciąż drepcząc i dzwonią brzękadełkami u swych nóg, przeto Pan sprawi, że wyłysieją czaszki córek syjońskich, Pan obnaży ich skronie». W owym dniu usunie Pan ozdobę brząkadeł u trzewików, słoneczka i półksiężyce, kolczyki, bransolety i welony, diademy, łańcuszki u nóg i wstążki, flaszeczki na wonności i amulety, pierścionki i kółka do nosa, drogie suknie, narzutki i szale, torebki i zwierciadełka, cienką bieliznę, zawoje i letnie sukienki. I będzie: zamiast wonności - zaduch, zamiast paska - powróz, miast uczesanych kędziorów - łysina, miast wykwintnej szaty - ciasny wór, zamiast krasy - wypalone piętno.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY